Katalogi PDF

Katalog online

Film o Wicke

Niezależnie od tego, czy chodzi o zestawy kołowe do dużych obciążeń do maszyn do budowy dróg, koła napędowe, podporowe i jezdne do wózków widłowych, czy też koła do maszyn czyszczących, od dziesięcioleci produkty WICKE cieszą się dużym uznaniem wielu dużych producentów OEM. Zwłaszcza w segmencie zastosowań tzw. „ciężkich” rodzinna firma z Sprockhövel w zachodnich Niemczech ustanowiła nowe standardy jakości i użyteczności. Biorąc pod uwagę tę wiodącą pozycję na rynku, zdumiewa myśl, że to bardziej przypadek niż cokolwiek innego skłoniło WICKE do tworzenia kół i zestawów kołowych.

Portret firmy 150 lat WICKE

Aktualnie wyświetlana jest treść zastępcza z Youtube. Aby uzyskać dostęp do rzeczywistej treści, kliknij poniższy przycisk. Pamiętaj, że spowoduje to udostępnienie danych zewnętrznym operatorom.

Więcej informacji

Początki FIRMY W BARMEN

Historia firmy rozpoczęła się w 1866 roku, kiedy Ferdinand WICKE założył sklep wielobranżowy w Barmen, dzisiejszej dzielnicy Wuppertalu. Wkrótce potem zaczął produkować kapiszony do pistoletów-zabawek – tzw. amorces . Do przełomu wieków Ferdinand WICKE Zündwarenfabrik stale się rozwijała. Po śmierci założyciela firmy w 1903 r. jego synowie poszerzyli portfolio: od 1907 r. produkowano urządzenia zapłonowe do lamp górniczych, a w 1913 r. korki. W 1919 firmę WICKE kupił Otto von Ragué, który nadal prowadził firmę pod nazwą Ferdinand WICKE jest dowód na to, jak dobrze ugruntowana była marka WICKE.

„NIEPRZYDATNA DO CELÓW WOJENNYCH”

Po trudnych gospodarczo latach Republiki Weimarskiej, podżegająca do wojny polityka zbrojeń prowadzona przez reżim nazistowski z 1933 r. początkowo doprowadziła do ożywienia w całej gospodarce niemieckiej i także firmie WICKE. Jednak w trakcie II wojny światowej sytuacja zmieniła się diametralnie. W celu podtrzymania produkcji uzbrojenia i machiny wojennej reżim nazistowski coraz bardziej ingerował w procesy gospodarcze i ograniczał m.in. produkcję dóbr konsumpcyjnych. Miało to poważne konsekwencje dla WICKE – 13 maja 1941 r. firma została zamknięta jako „nieprzydatna do celów wojennych”. Ponowny start byłby możliwy dopiero po zakończeniu wojny w maju 1945 roku, gdyby brytyjskie siły okupacyjne nie zakazały produkcji materiałów zapłonowych.

Ponowne uruchomienie musiało odbyć w inny sposób. Heinz Brennscheidt, który w 1935 roku przejął firmę od swojego wuja Otto von Ragué odniósł decydujący sukces, udało mu się pozyskać zlecenia produkcyjne od firmy Vorwerk z Wuppertalu. Przy pracach tokarskich i frezarskich pracowało tylko trzech pracowników na ośmiu maszynach. Ponowne uruchomienie firmy w 1945 roku zakończyło się sukcesem.

ODKRYCIE KOŁA I ROLKI

Firma WICKE odniosła ogromne korzyści z nadejścia „cudu gospodarczego”. Głównym tego powodem była licencja na produkcję zapalników, która obowiązywała od marca 1950 roku. Kontynuowano obróbkę metalu – w międzyczasie powstała też mała odlewnia żelaza. Przełomowe wydarzenie miało miejsce w marcu 1951: WICKE po raz pierwszy wyprodukowano lekkie metalowe felgi do opon gumowych. Kierownictwo firmy szybko dostrzegło ogromny potencjał kół i zestawów kołowych w zakresie rozwiązań transportowych podczas trwającego cudu gospodarczego i zdecydowało się na samodzielną produkcję. Portfolio nowego działu szybko się rozrosło: pierwszy program produkcyjny w 1953 r. obejmował tylko jedną pozycję z aluminiowymi kołami dwutarczowymi, a w 1962 r. produkowano już liczne warianty kół oraz zestawy kołowe skrętne i stałe. W 1964 roku w katalogu zamówień po raz pierwszy pojawiły się koła z tworzywa sztucznego wykonane z poliamidu.

Od 1970 roku Klaus Schlösser, początkowo zatrudniony jako kierownik sprzedaży, zapewnił dalszy impuls do rozwoju. Wzrastającym zainteresowaniem rynku cieszyły się zwłaszcza zestawy kołowe do dużych obciążeń. Pod koniec lat siedemdziesiątych roczny obrót działu kół i zestawów kołowych wzrósł do około 12 milionów marek niemieckich. Kolejny etap rozwoju nastąpił w 1983 roku, kiedy zdołano uzyskać licencję na produkcję wysokiej jakości tworzywa poliuretanowego Vulkollan® od Bayer (dzisiaj Covestro), które stosowane jest m. in. w kołach napędowych, podporowych i rolkach do wózków widłowych. Pod koniec lat 80. sprzedaż kół i zestawów kołowych do zastosowań transportowych ponownie wzrosła i stanowiła już około 80 procent przychodów. Zarząd, który od 1989 roku tworzą Heinz-Olof Brennscheidt, syn Heinza Brennscheidta, oraz Klaus Schlösser, podjął decyzję o całkowitym skoncentrowaniu się na kołach i zestawach kołowych. Dział urządzeń zapłonowych został sprzedany firmie WECO.

WICKE – globalny partner

Strategiczna przebudowa zbiegła się z końcem zimnej wojny. Firma WICKE wykorzystała szansę na globalizację i wkroczyła na nowe rynki. Podczas gdy udział eksportu kół i zestawów kołowych około 1980 r. wynosił około 25%, WICKE założyło zagraniczne oddziały: W 1993 r. WICKE France otworzyło się w Héric w północno -zachodniej Francji, od początku 1995 roku zakład w Zlínie w Czechach rozpoczął produkcję felg żeliwnych i komponentów kutych na koła do wózków widłowych. Zaledwie trzy lata później WICKE UK rozpoczęło działalność w Tipton. Kolejne oddziały powstały m.in. na Węgrzech, w Polsce, krajach Beneluksu i USA.

Firma WICKE jest obecna w Chinach od 1994 roku. Początkowo 120 pracowników produkowało standardowe wyroby tylko na eksport. Zmieniło się to na przełomie tysiącleci. Od tego czasu WICKE China dostarcza koła i zestawy kołowe nie tylko do globalnych klientów, ale także na rynek chiński ze znacznie zwiększonymi mocami produkcyjnymi, ponad 450 pracownikami i rozszerzonym portfolio produktów. Czeski zakład produkcyjny również niedawno doświadczył ekspansji: w 2013 r. otwarto nowy zakład w Slušovicach koło Zlína. Specjalnością czeskiej fabryki jest produkcja kół z wulkanizowanej gumy elastycznej o średnicy do 950 mm, oraz komponentów systemowych dla sektora ciężkiego.

WICKE W JUBILEUSZOWYM ROKU 2016

„To trochę dziwne”, podsumowuje Klaus Schlosser, „Jeśli spojrzysz na naszą historię, to zauważysz, że od 1866 roku w zasadzie wszystko się zmieniło. Nasza firma nie jest już własnością rodziny WICKE, nie mamy już siedziby w Wuppertal-Barmen i nie produkujemy już materiałów zapłonowych. A jednak można dostrzec ciągłość: cały czas jesteśmy firmą rodzinną zarządzaną przez właścicieli, która pomimo całej osiągniętej przez nas międzynarodowości jest głęboko powiązana z naszym regionem i kładzie duży nacisk na biznesową niezależność i zdolność adaptacji do zmieniających się warunków gospodarczych. Myślę, że te aspekty znacząco przyczyniły się do naszego rozwoju i uzyskania pozycji wiodącego międzynarodowego producenta kół, rolek i zestawów kołowych transportowych z oddziałami na czterech kontynentach i zatrudniającego ponad 850 pracowników. Zadecydowały o tym również dwa czynniki: zaangażowanie naszych pracowników i wieloletnie zaufanie naszych klientów.”

WICKE dokłada wszelkich starań, aby oba z tych czynników zostały zachowane. Zmiany demograficzne nie pozostają obojętne dla WICKE. Aby przeciwdziałać ich negatywnym skutkom, WICKE w Niemczech organizuje staże i praktyki, oraz zapewnia odpowiednie do wieku warunki pracy. Firma jest również partnerem projektowym „Demografie aktiv”, wspólnej inicjatywy rządu niemieckiego, związków zawodowych i pracodawców w Nadrenii Północnej-Westfalii. W ramach „Demografie aktiv” w WICKE nawiązało się wiele partnerstw między starszymi i młodszymi kolegami, którzy spotykają się regularnie w celu wymiany informacji i doświadczeń Ma to na celu przekazywanie wiedzy eksperckiej odchodzących kolegów ich następcom oraz całej firmie. W 2014 roku firma WICKE otrzymała wyróżnienie „Demografie aktiv”.

„Oczywiście jesteśmy aktywni nie tylko w naszej niemieckiej centrali”, relacjonuje współzarządzający dyrektor Christian Schrape. „Na przykład w Chinach dążymy do rozwoju ukierunkowanych kwalifikacji naszych kolegów poprzez liczne wewnętrzne szkolenia, a także współpracę z regionalnymi uniwersytetami. Jako firma czerpiemy z tego bezpośrednie korzyści: w maju 2016 roku w naszym chińskim zakładzie rozpoczął pracę nowy wydział produkcji poliuretanu. W tym samym czasie powstał dział R&D, który specjalizuje się w materiałach takich jak poliuretan, metal, aluminium i guma.”

Centrala w Sprockhövel zakończyła niedawno kolejną przyszłościową inwestycję o milionowej wartości, która rozpoczęta została jeszcze w 2012 r. Powstała własna elektrociepłownia zasilana gazem, która wytwarza ciepło i energię elektryczną. Ciepło wykorzystywane jest również do pracy chłodziarki absorpcyjnej, która w miesiącach letnich znacznie obniża temperaturę w halach produkcyjnych. Ta inwestycja pozwoliła nam zrezygnować ze stosowania oleju opałowego, a zewnętrzne zakupy energii elektrycznej są zmniejszone o około połowę. Obiekt ma zatem dwie zalety: znaczącą obniżkę kosztów energii i redukcję rocznej emisji CO2 o około 1000 ton. W ostatnim czasie poczyniono kolejne inwestycje w logistykę magazynową w niemieckich lokalizacjach w Auenwald i Sprockhövel, gdzie uruchomienie nowoczesnych magazynów wysokiego składowania zaowocowało dalszą optymalizacją dostępności towarów i szybkości dostaw. Kolejne zmiany są zaplanowane w strategii firmy na lata 2016-2020 w obszarach produkcji, automatyzacji, ale także z naciskiem na środowisko i zasoby ludzkie.

Uwaga dotycząca płci

Ze względu na lepszą czytelność tekstów wybrano męską formę rzeczowników osobowych. Nie oznacza to w żaden sposób dyskryminacji innych płci. Wszystkie płcie mogą czuć się w równym stopniu adresatami treści.